Jak odwołać się od kar nałożonych przez niemieckie służby?

Mandaty od Bundesamt für Logistik und Mobilität (BALM – BAG to poprzednia nazwa) to zmora wielu przewoźników działających w Niemczech. Kary bywają wysokie, a procedury odwoławcze skomplikowane. To sprawia, że wielu przedsiębiorców rezygnuje z walki o swoje prawa. Jest to jednak błąd. Jeśli są podstawy do odwołania, warto je wnieść. Jak to zrobić?
Jak skutecznie unikać kar w transporcie międzynarodowym?

W transporcie międzynarodowym jedna błędna decyzja może oznaczać dla firmy stratę rzędu dziesiątek tysięcy euro. Błędy proceduralne, nieprawidłowości w przewozie ładunków czy niewłaściwe zabezpieczenie pojazdu nierzadko skutkują dotkliwymi sankcjami finansowymi. Do najczęściej odnotowywanych naruszeń należą m.in. błędy w dokumentacji celnej, złamanie przepisów Pakietu Mobilności, naruszenia zasad kabotażu, przewóz nielegalnych imigrantów, czy brak wymaganych zezwoleń. Wszystkie te uchybienia mogą prowadzić do mandatów i strat finansowych. Jak ich uniknąć?
Nawet kilka tysięcy euro za niewłaściwe zabezpieczenie ładunku. Jak uniknąć kar?

Co roku na drogach Unii Europejskiej dochodzi do incydentów i wypadków spowodowanych niewłaściwym rozmieszczeniem lub zamocowaniem ładunków. W niektórych państwach członkowskich obowiązują szczegółowe przepisy w tym zakresie, których należy przestrzegać, by nie narazić się na dotkliwe kary. Wykrycie nieprawidłowości w tym zakresie może kosztować nawet kilka tysięcy euro i zakaz jazdy do chwili, gdy ładunek zostanie zabezpieczony właściwie.
Dziesiątki tysięcy euro za naruszenia podczas kontroli granicznych

Choć zasady strefy Schengen nadal obowiązują, w ostatnich latach część państw UE zdecydowało się przywrócić kontrole na swoich granicach. Na taki krok, głównie pod wpływem obaw związanych z nielegalną imigracją, do tej pory zdecydowały się Niemcy, Włochy, Austria, Holandia czy Szwecja. Ograniczenie ruchu na granicach jest szczególnie uciążliwe dla profesjonalnych przewoźników i zwiększa ryzyko kar związanych z nieprawidłowym wynikiem kontroli. odczas kontroli granicznej weryfikowana jest tożsamość kierowców (w szczególności legalność pobytu w przypadku kierowców spoza UE), dokumenty transportowe dotyczące towaru jak i pojazdu (takie jak np. licencja wspólnotowa), a także zgodność z przepisami kabotażowymi czy czasu pracy kierowców. Wszelkie naruszenia w tym zakresie narażają przewoźników na wysokie kary i surowe konsekwencje.
Przeładowany pojazd, a zaniżona waga w CMR – kto za to zapłaci?

Przeładowanie pojazdu w transporcie drogowym to częsty problem, który może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i finansowych, w tym mandatów nałożonych na przewoźnika. W sytuacjach, gdy błędne dane o wadze towaru zostały przekazane przez spedytora lub nadawcę towaru, pojawia się pytanie o podział odpowiedzialności między przewoźnika a spedytora czy nadawcę. Najczęściej problem dotyczy mandatów zagranicznych, dlatego kluczowe znaczenie w tej kwestii mają przepisy Konwencji o umowie międzynarodowego przewozu drogowego towarów (CMR).
Będzie drożej i trudniej wjechać do Wielkiej Brytanii

Brytyjskie plany budżetowe na kolejne lata przynoszą zmiany również dla branży transportowej. Wzrosną opłaty dla posiadaczy pojazdów ciężarowych poruszających się po kraju, a także obostrzenia dotyczące możliwości wjazdu do UK dla kierowców pochodzących z Polski. Właściciele pojazdów ciężarowych o DMC powyżej 12 ton, które nie są zarejestrowane na terenie Wielkiej Brytanii, muszą wnosić tzw. opłatę “HGV levy” za wjazd do kraju. Jej wysokość zależy od kategorii emisji spalin, wagi pojazdu oraz okresu, na jaki wykupujemy dostęp. Stawki roczne zaczynają się od 150 GBP i sięgają aż 749 GPB.
TC Kancelaria Prawna: nowe stawki podatku od środków transportowych

Przewoźnicy mogą odetchnąć z ulgą. Po sporych podwyżkach podatku od środków transportowych w 2024 roku, w obecnym ich poziom wzrośnie tylko nieznacznie. Zgodnie z wytycznymi Ministerstwa Finansów, w 2025 roku maksymalna stawka opłaty zwiększy się o niecałe 3%, podczas gdy w 2024 roku podwyżka wyniosła aż 15%.
Czy 2025 będzie rokiem walki o przetrwanie dla sektora TSL?

Rok 2024 miał być początkiem oddechu dla branży transportowo-spedycyjnej. Jednak rzeczywistość brutalnie zweryfikowała optymistyczne prognozy. Firmy logistyczne, a także transportowe i spedycyjne zmagają się z kryzysem finansowym, a przewidywania na 2025 rok nie przynoszą rewolucyjnych zmian. Co czeka branże TSL w ciągu nadchodzących 12 miesięcy? Problemy, które zdominowały rok 2024, nie znikną z dnia na dzień. Sektor transportowy w Polsce, który według danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego odpowiada za 6% krajowego PKB i około 20% pracy przewozowej w Unii Europejskiej, zmaga się z wieloma trudnościami. Rosnące koszty działalności i problemy płatnicze stały się codziennością dla wielu firm w branży.
Transport towarów. Kiedy możemy się powołać na siłę wyższą?

Wydarzenia takie jak niedawna powódź na południu kraju czy pandemia Covid-19 sprzed kilku lat mogą spowodować problemy z transportem towarów, w tym z dostarczeniem ich na czas bądź utratą lub uszkodzeniem. Przewoźnik nie ma wpływu na ich wystąpienie i nie jest w stanie zapobiec ich konsekwencjom. Czy takie okoliczności dają podstawy do powołania się na siłę wyższą?
Jak działają strefy niskich emisji w Europie?

Strefy niskiej emisji, które regulują dostęp do obszarów miejskich na podstawie emisji z pojazdów silnikowych, są jednym z podstawowych środków ochrony powietrza w europejskich miastach. Pierwsze z nich pojawiły się dwie dekady temu, a do 2025 roku w Europie będzie funkcjonować 507 stref LEZ, co oznacza wzrost o 58% w porównaniu do czerwca 2022 roku. W każdym z krajów, w których ustanowiono je do tej pory, strefy niskich emisji funkcjonują na podstawie odrębnych przepisów.