PARTNER STRATEGICZNY:
PARTNERZY PORTALU:

Szczyt przewozowy zaczął się przed wakacjami. Firmy wysyłają towary wcześniej i zwiększają zapasy

W 2026 roku wzmożony ruch we frachcie morskim rozpoczął się już pod koniec maja, choć tradycyjnie przypadał na lipiec i sierpień. Firmy rozkładają wysyłki w czasie, ponieważ terminowo realizowanych jest tylko około 60 proc. rejsów, a sytuacja na Morzu Czerwonym nadal wydłuża transport między Azją a Europą. Rośnie także wykorzystanie kolei — w pierwszym kwartale liczba pociągów na trasach Chiny–Europa zwiększyła się o 29 proc. rok do roku — oraz popyt na magazyny w Europie Środkowo-Wschodniej. Większy wolumen towarów w najbliższych tygodniach przełoży się na wzrost przewozów drogowych i dostaw ostatniej mili przed jesienno-zimowym szczytem sprzedażowym.

Rekordowo niski Ren ogranicza barki i przerzuca ładunki na drogi oraz kolej

Rekordowo niski poziom Renu ograniczył ładowność barek, podniósł koszty żeglugi i zwiększył presję na transport drogowy oraz kolejowy w Europie Zachodniej. Na krytycznym wodowskazie w Kaub odnotowano na początku sierpnia około 24 cm, a armator ONE informował o zawieszaniu części usług i maksymalnym wykorzystaniu alternatywnych sieci lądowych. Niemiecki rząd i kraje związkowe uruchomiły działania mające ułatwić utrzymanie dostaw, ale nie usuwają one fizycznego ograniczenia zanurzenia statków. Dla polskich przewoźników oznacza to dodatkowy popyt na przewozy zastępcze, a zarazem większe ryzyko kongestii, opóźnień i kosztów w korytarzach prowadzących z Rotterdamu, Antwerpii i niemieckich terminali śródlądowych.