Zdecydowanie największym źródłem problemów pozostaje transport drogowy towarów, na który przypada blisko 75 proc. wszystkich zaległości w sektorze. Skala zjawiska jest wysoka – dłużnicy stanowią 8,5 proc. całej branży TSL, a w samym transporcie drogowym odsetek ten sięga aż 11,2 proc.
Najważniejsze dane:
84 proc. firm z sektora TSL ma kontrahentów, którzy nie regulują zobowiązań na czas;
Blisko 3,4 mld zł – łączne zadłużenie firm TSL widocznych w rejestrze BIG InfoMonitor i bazie BIK na koniec lutego 2026 r;
Ponad 2,5 mld zł – zadłużenie transportu drogowego towarów (PKD 4941Z) czyli 75 proc. długu całej branży;
+139 mln zł r/r (6 proc.) – wzrost zaległych zobowiązań w transporcie drogowym towarów;
Większość niesolidnych dłużników, bo 28 tys. – jest w segmencie transportu drogowego;
11,2 proc. – transport drogowy generuje najwyższy udział firm z problemami finansowymi.
Skala problemów finansowych sektora TSL jest wyraźnie widoczna w danych pozakredytowych z BIG InfoMonitor i kredytowych w BIK. Na koniec lutego 2026 r. łączne przeterminowane zadłużenie firm transportowych, spedycyjnych i logistycznych sięgnęło blisko 3,4 mld zł, a zaległe płatności posiadało ok. 39 tys. podmiotów. Szczególnie trudna sytuacja dotyczy transportu drogowego towarów, który generuje około 75 proc. wszystkich zaległości w sektorze, czyli ponad 2,5 mld zł. Liczba firm z zaległościami finansowymi w tym segmencie przekracza 28 tys. Dodatkowo w tej części rynku problemy z regulowaniem zobowiązań ma już 11,2 proc. firm, podczas gdy średnio w całym sektorze TSL udział dłużników wynosi 8,5 proc.
Problemy finansowe sektora TSL są wypadkową kilku nakładających się czynników. Przewoźnicy wciąż funkcjonują w warunkach bardzo silnej presji kosztowej – wysokie ceny paliw, energii, serwisu floty oraz pracy kierowców istotnie obciążają ich budżety. Jednocześnie rynek pozostaje mocno konkurencyjny, co ogranicza możliwość przerzucania rosnących kosztów na zleceniodawców i wpływa na spadek marż – wskazuje dr hab. Waldemar Rogowski, główny analityk BIG InfoMonitor.
Dodatkowym wyzwaniem jest osłabiony popyt na usługi transportowe, szczególnie w przewozach międzynarodowych, co przekłada się na mniejszą liczbę zleceń i niewystarczające wykorzystanie taboru. W takich warunkach nawet krótkotrwałe przestoje czy opóźnienia w płatnościach mogą szybko zachwiać płynnością finansową firm.
Na kondycję sektora negatywnie wpływają także zatory płatnicze. Aż 85 proc. firm, wskazuje, że ma kontrahentów, którzy płacą po terminie. Długie terminy rozliczeń oraz opóźnienia ze strony kontrahentów powodują efekt domina – przedsiębiorstwa regulują własne zobowiązania z opóźnieniem, co zwiększa skalę przeterminowanego zadłużenia w całym łańcuchu dostaw – dodaje dr hab. Waldemar Rogowski.
źródło: BIG InfoMonitor