Sytuacja w czwartym kwartale 2025 r. była znacznie bardziej wymagająca, co przełożyło się na spadek średniego wskaźnika punktualności dla tego okresu – do poziomu 48,7%. W ostatnich trzech miesiącach roku na tory wyjechały 100 054 pociągi, jednak aż 51 330 z nich zanotowało opóźnienia wliczane do wskaźnika punktualności. Analiza miesięczna pokazuje, że po relatywnie stabilnym październiku (49,88%) nastąpiło pogorszenie w listopadzie (46,41%), a grudzień przyniósł jedynie lekką poprawę (do 49,78%). Wyniki te były niższe niż w analogicznym okresie 2024 r. – przykładowo w grudniu odnotowano spadek o 1,23 punktu procentowego rok do roku.
Dane z IV kwartału uwypukliły również ogromne różnice w zależności od rodzaju przewozów – podczas gdy punktualność krajowa utrzymała się na poziomie 53,46%, w przewozach międzynarodowych wyniosła ona zaledwie 30,86%. Niepokoić może także struktura opóźnień – spośród wszystkich spóźnionych składów w ostatnim kwartale, aż 40 483 pociągi dotarły do celu z opóźnieniem powyżej 120 min. W skali całego roku liczba tak opóźnionych pociągów wyniosła 137 406. Potwierdza to, że eliminowanie największych opóźnień wciąż pozostaje jednym z najważniejszych zadań stojących przed towarowym sektorem kolejowym.
źródło: Urząd Transportu Kolejowego