
– To bardzo wymagający i systematycznie rosnący rynek, który ma przed sobą trudną do przecenienia przyszłość. Z drugiej strony to także produkt, którego załadunek, transport i wyładunek wymagają najwyższej precyzji, odpowiedniego zaplecza technicznego oraz zespołu z doświadczeniem. Mamy wszystko, co jest potrzebne do budowania silnej pozycji na europejskim rynku – podkreśla Dariusz Cegielski, prezes zarządu Grupy.
W grupie Trans Polonia transport szkła realizowany jest z wykorzystaniem specjalnych naczep – innenlader. Oprócz specjalistycznego transportu szkła TPG zapewnia w Sandomierzu całkowitą obsługę logistyczną produktu dla zleceniodawcy. Szkło jest obsługiwane – i pozostaje pod zarządem – bezpośrednio od etapu produkcji poprzez magazynowanie i dystrybucję.

Ostatnie kilkadziesiąt lat przyniosło prawdziwą rewolucję na rynku szkła. Coraz większego znaczenia nabierają termoizolacyjność, bezpieczeństwo, akustyka, inteligentne funkcje czy zrównoważona produkcja i dbałość o środowisko. – Szkło z „niewidocznego” materiału stało się elementem wysokich technologii oraz jednym z filarów zielonej transformacji. Odpowiadając na rosnące oczekiwania rynku, mamy w ofercie również szkło o obniżonym śladzie węglowym, produkowane w hucie w Sandomierzu. To istotny krok w kierunku realnej dekarbonizacji budownictwa i przemysłu – jak mówił w marcu tego roku na łamach branżowego magazynu „Świat Szkła” Krzysztof Granicki, prezes zarządu Pilkington Polska.
To właśnie w Sandomierzu, obok transportu gotowych tafli szkła płaskiego, należąca do grupy TPG spółka Nijman/Zeetank odpowiada również za obsługę linii float oraz serwis sprzętu wykorzystywanego w jej funkcjonowaniu. Zgodnie z oficjalnymi danymi fabryka szkła float produkuje rocznie ok. 6000 km szkła, o grubości od 0,4 mm do 25 mm i szerokości do 3 metrów .
Nie chodzi tylko o przeszklenia
Według Glass for Europe, branżowego stowarzyszenia europejskiego sektora szkła płaskiego, sektor szkła płaskiego odgrywa kluczową rolę w osiągnięciu celów UE w zakresie dekarbonizacji i niedawno zaproponowanego celu 90-procentowej redukcji gazów cieplarnianych do roku 2040 . Z kolei Grand View Research szacuje, że o ile globalna wartość rynku szkła płaskiego w 2025 r. mogła wynieść ok. 323,2 mld USD, o tyle do 2033 r. ma ona osiągnąć wartość 450,2 mld USD, rosnąc w latach 2026–2033 ze średnioroczną stopą wzrostu (CAGR) na poziomie 4,3% . Branża odnotowuje dynamiczny wzrost dzięki szybkiej urbanizacji i rozwijającej się działalności budowlanej w sektorach mieszkaniowym, komercyjnym i infrastrukturalnym.
Część analityków zwraca jeszcze uwagę na dodatkowe aspekty wpływające na rosnące zapotrzebowanie na szkło. To m.in. inteligentne technologie szkła (elektrochromowe, termochromowe, fotochromowe), już istniejące zaawansowane powłoki i folie niskoemisyjne (Low-E), wreszcie możliwości, jakie daje integracja z fotowoltaiką zintegrowaną z budynkiem (BIPV). Kolejnymi ciekawymi rozwiązaniami są samoczyszczące i antybakteryjne powierzchnie szklane, próżniowe szkło izolacyjne i wreszcie rosnący udział prefabrykowanych systemów modułowych dla szybszego montażu.
– Rynek szkła, jak podkreślają eksperci, to jeden z tych obszarów produkcji i zastosowań, który jest nieporównywalny z żadnym innym. Również dlatego, że szkło jest tzw. materiałem permanentnym, który można poddawać recyklingowi w nieskończoność, a mimo to nie traci ono właściwości – przypomina Dariusz Cegielski.
Dodajmy, że roczna światowa produkcja szkła to ok. 39 mln ton wg oficjalnych danych produkcyjnych, a z uwzględnieniem wszystkich kategorii – nawet 130 mln ton. To prawdziwe wyzwanie nie tylko logistyczne, ale i surowcowe .
– Trans Polonia nie boi się wyzwań, zwłaszcza takich, które dają jej możliwość zbudowania silnej pozycji rynkowej. Dzięki skali naszej działalności jesteśmy przygotowani do wchodzenia na kolejne rynki. Tak jak ważna jest dla nas obecność w Europie kontynentalnej, tak z tą samą uwagą podchodzimy do obecności w Wielkiej Brytanii – stwierdził Cegielski.

Kluczowym atutem przejętej w ubiegłym roku holenderskiej spółki Nijman/Zeetank była również możliwość zwiększenia udziału TDG w przewozach intermodalnych. W tym przypadku poza Europą Zachodnią ważnym kierunkiem jest Wielka Brytania, która stanowi trudny rynek. Zdobycie go na pewno jest wartością dodaną. – Dysponując infrastrukturą i doświadczeniem umożliwiającym świadczenie usług na tym rynku oraz w innych kierunkach w ramach tzw. Short Sea (m.in. do Skandynawii), możemy konsekwentnie rozwijać działalność, poszerzając sieć połączeń, bazę klientów i wolumen przewozów intermodalnych. To właśnie ten obszar – oraz oczywiście transport paliw i szkła – stanowi dla nas kierunek dalszego rozwoju – podsumowuje Adriana Bosiacka – dyrektor operacyjna Grupy Trans Polonia.

źródło: TPG