PARTNER STRATEGICZNY:
PARTNERZY PORTALU:

Partner działu 'TRANSPORT DROGOWY'

Nowe wyjątki od zakazów ruchu ciężarówek. Co zmieniło się przed ostatnim wakacyjnym weekendem

fot. własna
Od 21 sierpnia 2026 r. katalog wyjątków od okresowych zakazów ruchu ciężarówek w Polsce obejmuje dodatkowo transport sprzętu wojskowego oraz pojazdy używane do nauki jazdy i egzaminów. Zmiana weszła w życie dzień po ogłoszeniu rozporządzenia, dlatego obowiązuje już podczas ostatniego weekendu wakacyjnych ograniczeń, przypadającego od 28 do 30 sierpnia. Dla zwykłych przewozów handlowych zasady pozostają bez zmian: ograniczenia dotyczą zasadniczo pojazdów i zespołów pojazdów o DMC powyżej 12 ton. Dyspozytorzy powinni więc rozdzielić dwie kwestie: nową, wąską grupę wyłączeń oraz nadal obowiązujący kalendarz i dotychczasowy katalog przewozów uprzywilejowanych.

Trzy nowe grupy poza zakazem

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 17 sierpnia 2026 r., ogłoszone w Dzienniku Ustaw pod pozycją 1110, dopisało trzy pozycje do paragrafu 3 ustęp 1 dotychczasowych przepisów. Pierwsza obejmuje pojazdy należące do obcych sił zbrojnych, które uzyskały zgodę na pobyt i przemieszczanie na terytorium Polski, jeżeli przewożą sprzęt wojskowy. Druga dotyczy pojazdów cywilnych realizujących przewóz sprzętu wojskowego na podstawie tytułów prawnych na rzecz Sił Zbrojnych RP lub obcych sił zbrojnych. W praktyce o zastosowaniu wyłączenia decydują więc nie barwy pojazdu, lecz charakter ładunku, podmiot zlecający i dokumentacja potwierdzająca podstawę przewozu.

Trzecia grupa to pojazdy wykorzystywane do nauki jazdy osób ubiegających się o uprawnienia do kierowania albo o świadectwo kwalifikacji zawodowej oraz pojazdy używane podczas egzaminów państwowych. Ustawodawca postawił jednak wyraźny warunek: w czasie wykonywania tych czynności pojazd nie może służyć do handlowego przewozu rzeczy. Samo oznakowanie ciężarówki jako szkoleniowej nie daje zatem swobody realizowania odpłatnego ładunku w godzinach zakazu.

Ostatni wakacyjny weekend nadal wymaga planu

Nowelizacja nie zniosła letnich ograniczeń. W 2026 r. obejmują one pojazdy i zespoły pojazdów o DMC przekraczającej 12 ton w piątki od godz. 18:00 do 22:00, w soboty od 8:00 do 14:00 oraz w niedziele od 8:00 do 22:00. Ostatnie takie okno przypada 28, 29 i 30 sierpnia. Dla przewoźnika oznacza to, że zlecenie zaplanowane na przejazd przez Polskę pod koniec tygodnia nadal powinno mieć wyliczony bufor na postój, zmianę trasy albo wykorzystanie rzeczywistego wyjątku.

Ważne jest także rozróżnienie między zwolnieniem przedmiotowym a sytuacją operacyjną kierowcy. Dotychczasowy katalog obejmuje między innymi akcje ratownicze i humanitarne, usuwanie awarii i skutków klęsk żywiołowych, przewozy żywych zwierząt, artykułów szybko psujących się, leków, paliw oraz wybranych ładunków pocztowych. Osobne znaczenie mają pojazdy powracające z zagranicy, aby zakończyć przewóz lub dojechać do polskiego odbiorcy. Każdy przypadek trzeba jednak oceniać według literalnych przesłanek, a nie według potocznego przekonania, że pilny ładunek automatycznie zwalnia z zakazu.

Dokumenty ważniejsze niż deklaracja kierowcy

Nowe wyłączenia wojskowe mogą zwiększyć liczbę nietypowych zestawów poruszających się w czasie ograniczeń. Firma cywilna wykonująca taki przewóz powinna mieć w pojeździe dokumenty pozwalające szybko wykazać związek z siłami zbrojnymi i wskazujące, że ładunkiem jest sprzęt wojskowy. Rozporządzenie nie tworzy jednego nowego formularza, lecz podczas kontroli liczy się spójność zlecenia, listu przewozowego, danych nadawcy i odbiorcy oraz ewentualnych zezwoleń wymaganych dla konkretnego ładunku lub przejazdu.

Podobnie ośrodek szkolenia albo podmiot egzaminujący powinien móc wykazać, że przejazd odbywa się w ramach nauki lub egzaminu, a nie odpłatnego przewozu towaru. To szczególnie istotne, gdy naczepa jest obciążona materiałem potrzebnym do odtworzenia warunków jazdy zestawem. Ładunek techniczny użyty wyłącznie do szkolenia nie powinien być mylony z towarem przewożonym handlowo, lecz dokumentacja wewnętrzna powinna jasno opisywać jego funkcję.

Kto odpowiada za błędną kwalifikację

Naruszenie zakazu może uruchomić odpowiedzialność nie tylko kierowcy. Inspekcja Transportu Drogowego przypomina, że konsekwencje mogą dotyczyć również przewoźnika i osoby zarządzającej transportem. Kierowcy grozi mandat od 200 do 500 zł, ale dla przedsiębiorstwa większym kosztem bywają zatrzymanie zestawu, utrata okna dostawy, opóźnienie kolejnego zlecenia i komplikacje w rozliczeniu czasu pracy. Dlatego decyzja o zastosowaniu wyjątku powinna być podjęta przed wyjazdem, a nie dopiero na poboczu podczas kontroli.

Najbezpieczniejsza procedura dyspozytorska jest krótka: sprawdzenie DMC całego zespołu, godziny i odcinka przejazdu, podstawy prawnej wyjątku, zgodności dokumentów oraz tego, czy faktyczny sposób wykonania zlecenia nie wykracza poza zwolnienie. Jeżeli przesłanki są niejednoznaczne, koszt zaplanowanego postoju zwykle jest mniejszy niż ryzyko dalszych sankcji i roszczeń klienta.

Zmiana wąska, ale obowiązuje od razu

Nowe przepisy weszły w życie 21 sierpnia, bez okresu przejściowego. Nie rozszerzają swobody zwykłych przewozów komercyjnych i nie zmieniają godzin wakacyjnych zakazów. Ich znaczenie jest punktowe, lecz realne dla podmiotów obsługujących wojsko, szkół nauki jazdy, ośrodków egzaminowania oraz firm współpracujących z tymi instytucjami.

Dla reszty rynku najważniejsza pozostaje dyscyplina planowania ostatniego weekendu sierpnia. Po 30 sierpnia kończy się sezonowy harmonogram wakacyjny, ale nadal mogą obowiązywać ograniczenia świąteczne, lokalne organizacje ruchu i zakazy w innych państwach. Aktualizacja instrukcji dla dyspozytorów powinna więc polegać na dopisaniu nowych wyjątków do listy kontrolnej, a nie na usunięciu z niej całego modułu dotyczącego zakazów.

Warto również przekazać zmianę klientom, którzy samodzielnie wyznaczają godziny awizacji. Nowy wyjątek dla transportu wojskowego nie tworzy pierwszeństwa na rampie ani nie wydłuża czasu pracy kierowcy, a przejazd w okresie zakazu nadal musi mieścić się w przepisach socjalnych i ograniczeniach wynikających z zezwoleń. Z kolei szkoleniowy charakter przejazdu nie zwalnia właściciela pojazdu z wymagań technicznych, ubezpieczeniowych i dotyczących kwalifikacji instruktora. Rozdzielenie tych reżimów ogranicza ryzyko, że prawidłowe wyłączenie z jednego zakazu zostanie błędnie potraktowane jako ogólna zgoda na wykonanie operacji.

Przedsiębiorstwa realizujące transporty objęte nowelizacją powinny po pierwszych przejazdach zebrać uwagi kierowców z kontroli i doprecyzować zestaw dokumentów wożonych w kabinie. Jednolity pakiet dowodowy skraca rozmowę z organem i zmniejsza różnice między oddziałami firmy. Nie zmienia to jednak zasady, że ostateczna ocena należy do kontrolującego organu, a przedsiębiorca musi wykazać rzeczywiste spełnienie przesłanek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *