Wójt gminy popierał inwestycję, zaprzeczając pogłoskom o „śmietnisku” i zapewniając, że hala nie zagrozi otoczeniu sanktuarium. Lidl Polska z kolei utrzymywał, że planowany obiekt będzie jedynie nowoczesnym centrum magazynowo-dystrybucyjnym, a „informacje o planowanym składowisku odpadów są fałszywe”. Sieć deklarowała chęć bycia „dobrym sąsiadem” lokalnej społeczności.
Materiał video Wirtualnej Polski z 4 czerwca 2025:
Gietrzwałd to miejsce oficjalnie uznanych tzw. Objawień Maryjnych. Okoliczni mieszkańcy uznali, że budowa hali logistycznej zakłóci sakralny charakter miejscowości. Powstał nawet Komitet Obrony Gietrzwałdu pod przewodnictwem lokalnego aktywisty, Jacka Wiącka, który wspierany był m.in. przez środowisko polityczne związane z Grzegorzem Braunem, liderem partii o nazwie Konfederacja Korony Polskiej i jednym z kandydatów w zakończonych niedawno wyborach prezydenckich w Polsce.
Pojawiły się też obawy o środowisko. Lokalni mieszkańcy wskazywali na bliskość obszaru chronionego Doliny Pasłęki. Alarmowano, że dokumentacja dopuszcza składowanie tysięcy ton odpadów, co rodziło podejrzenie, iż centrum mogłoby stać się de facto sortownią śmieci.
Materiał video Kanału Zero z 9 kwietnia 2025:
Organizowano kolejne demonstracje – m.in. 14 grudnia 2024 r. pikietowano pod sklepami Lidla w niedalekim Olsztynie i innych miastach w Polsce. Jednocześnie ruszyła batalia administracyjna. W styczniu 2025 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję środowiskową gminy z powodu uchybień proceduralnych. W efekcie przygotowania zawieszono – Lidl oświadczył, że w związku z decyzją sądu nie prowadzi żadnych prac na terenie planowanej inwestycji.
Na początku czerwca 2025 r. nastąpił przełom – Lidl Polska ogłosił rezygnację z budowy centrum w Gietrzwałdzie. W oświadczeniu firma podała, że przedwstępna umowa zakupu działki wygasła 31 maja, a „ze względu na przeciwności organizacyjne i logistyczne” inwestycja nie będzie realizowana. Decyzja ta definitywnie zakończyła konflikt. Przeciwnicy odtrąbili sukces – komentowali, że „świętość Gietrzwałdu została obroniona”, a zagraniczny koncern ugiął się pod społeczną presją. Władze gminy nie kryły rozczarowania z powodu utraty szansy na nowe miejsca pracy. Ostatecznie jednak centrum dystrybucyjne Lidla w Gietrzwałdzie nie powstanie.
źródło: informacja własna Lorry.pl, WP
3 Responses
Amen. I Szczęść Boże!
Warmińsko-Mazurskie to województwo z największym bezrobociem w Polsce. Rozumiem względy religijne, ale – na Boga – 200 miejsc w pracy w takim miejscu to byłby skarb.
To sobie u siebie postaw takiego kloca!