PARTNER STRATEGICZNY:
PARTNERZY PORTALU:

Partner działu 'TRANSPORT DROGOWY'

Świąteczny zakaz ruchu ciężarówek przed 23 października na Węgrzech

fot. własna
Węgierskie władze częściowo zawiesiły zakaz ruchu ciężarówek przed świętem narodowym 23 października. Pojazdy o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 7,5 tony będą mogły jechać od czwartku 22 października od godziny 22:00 do piątku do 6:00. Właściwy zakaz obejmie piątek od 6:00 do 22:00, a kolejne ograniczenie zacznie się w sobotę o 22:00 i potrwa do niedzieli do 22:00. Nocne okno ułatwia tranzyt, ale wymaga ponownego przeliczenia czasu pracy, parkingów i godziny dotarcia do granicy.

Nocne okno zostało otwarte w ostatniej chwili

Pierwotny harmonogram przewidywał ciągłe ograniczenie od czwartku 22 października od 22:00 do piątku 23 października do 22:00. Węgierski minister transportu i inwestycji skorzystał jednak z możliwości czasowego zawieszenia zakazu, po wniosku organizacji branżowych i analizie bezpieczeństwa oraz potrzeb logistycznych. Oficjalny komunikat wskazuje, że ograniczenie nie będzie obowiązywać między 22:00 a 6:00. Zmiana dotyczy zarówno pojazdów w ruchu krajowym, jak i zagranicznych ciężarówek objętych ogólnymi zasadami.

Decyzja ma pozwolić kierowcom dotrzeć do miejsc odpoczynku i szybciej dowieźć towary wrażliwe na czas. Dla polskich przewoźników najważniejsze jest to, że nie trzeba już parkować pojazdu natychmiast po rozpoczęciu czwartkowej nocy. Nie oznacza to jednak całodobowego zwolnienia. O 6:00 w piątek zakaz wraca i potrwa przez szesnaście godzin.

Dokładny harmonogram na trzy dni

W piątek 23 października ograniczenie dla ciężarówek i zestawów o DMC powyżej 7,5 tony obowiązuje od 6:00 do 22:00. Potem ruch jest dozwolony do soboty do 22:00. Drugie ograniczenie zacznie się 24 października o 22:00 i zakończy 25 października o 22:00. Harmonogram potwierdziło zarówno węgierskie ministerstwo, jak i branżowe stowarzyszenie MKFE w aktualizacji z 21 października.

Dyspozytor nie powinien łączyć obu okresów w jeden weekendowy zakaz. Pomiędzy nimi istnieje realne okno operacyjne, które można wykorzystać na tranzyt, podstawienie pod magazyn lub wyjazd z kraju. Trzeba jednak sprawdzić godziny pracy odbiorcy w dniu święta oraz ograniczenia w państwie docelowym. Przejazd przez Węgry może być legalny, a dalsza trasa zatrzymać się na zakazie austriackim, słoweńskim lub lokalnym.

Jak policzyć, czy nocny przejazd ma sens

Pierwszy krok to wyznaczenie miejsca, w którym zestaw znajdzie się o 6:00. Jeżeli kierowca nie zdąży opuścić Węgier ani dotrzeć na parking, otwarte okno może jedynie przesunąć postój z jednego miejsca na drugie. Plan powinien uwzględniać przerwę 45 minut, pozostały dzienny czas prowadzenia oraz prawdopodobne kolejki na parkingach przy głównych korytarzach. Sama średnia prędkość z mapy osobowej nie jest bezpieczną podstawą decyzji.

Drugim krokiem jest porównanie kosztu jazdy nocnej z kosztem wcześniejszego postoju. Dodatkowa zmiana kierowcy, droższy parking lub ryzyko braku miejsca mogą zneutralizować zysk z kilku godzin. Z drugiej strony towary świeże, komponenty dla produkcji i ładunki powiązane z konkretnym slotem mogą uzasadniać wykorzystanie całego okna. Decyzję najlepiej podejmować na poziomie konkretnego zestawu, a nie całej floty.

Instrukcja dla dyspozytora i kierowcy

Dyspozytor powinien zapisać w planie trzy godziny graniczne: 22:00 w czwartek, 6:00 i 22:00 w piątek. Kierowca musi wiedzieć, czy ma przejechać kraj, czy zatrzymać się przed rozpoczęciem zakazu. Warto wskazać parking podstawowy i zapasowy oraz godzinę, po której kierowca rezygnuje z dalszej jazdy, aby nie szukać miejsca w ostatnich minutach. Należy też zaktualizować ETA odbiorcy, bo wcześniejszy przejazd może prowadzić do przyjazdu przed otwarciem magazynu.

Przed ruszeniem trzeba zweryfikować, czy transport nie podlega szczególnym zasadom związanym z ładunkiem, trasą lub zezwoleniem. Ogólny komunikat o częściowym zawieszeniu zakazu nie zastępuje sprawdzenia wymogów dla przewozów ponadnormatywnych, ADR lub transportów wymagających osobnych decyzji. Firma powinna zachować link do komunikatu ministerstwa w zleceniu dla kierowcy, ponieważ starsze kalendarze nadal mogą pokazywać nieprzerwany zakaz od czwartkowego wieczoru.

Największe ryzyko organizacyjne dotyczy flot korzystających z automatycznych reguł w TMS. Jeśli system wczytał roczny kalendarz wcześniej, może blokować plan mimo nowej decyzji albo odwrotnie, pozwolić na jazdę po 6:00. Ręczna aktualizacja jednego wyjątku i kontrola tras zaplanowanych na 22–25 października są teraz ważniejsze niż masowe przesuwanie wszystkich wyjazdów.

Parkingi staną się punktem krytycznym

Otwarcie nocnego okna skupia ruch w krótkim przedziale. Część kierowców ruszy o 22:00, a następnie będzie próbowała zatrzymać się przed 6:00. Parkingi na głównych korytarzach M1, M5 i M7 mogą zapełniać się wcześniej niż w zwykły dzień, zwłaszcza w pobliżu granic i węzłów. Dlatego plan nie powinien wskazywać jednego miejsca odpoczynku. Potrzebne są co najmniej dwa warianty, a decyzję o zjeździe trzeba podjąć z zapasem, zanim końcówka czasu prowadzenia wymusi pierwszy dostępny postój.

Jeżeli celem jest przejazd przez całe Węgry, warto policzyć trasę od faktycznego miejsca startu o 22:00, a nie od granicy. Kolejka na wjeździe, tankowanie albo wcześniejsza przerwa mogą zabrać godzinę, której później zabraknie do wyjazdu z kraju. Kierowca powinien otrzymać jasną instrukcję, że legalne nocne okno nie zmienia limitów rozporządzenia 561/2006 ani obowiązku bezpiecznego odpoczynku. Presja na wykorzystanie wyjątku nie może prowadzić do naruszenia czasu pracy.

Po wykonaniu transportu firma powinna porównać rzeczywisty czas przejazdu z planem. Taka informacja pomoże ocenić, czy podobne nocne zwolnienia w przyszłości rzeczywiście poprawiają rotację floty, czy tylko przenoszą kolejkę na poranek. Jednorazowa decyzja administracyjna jest wyjątkiem, ale dane z jej obsługi mogą poprawić planowanie kolejnych świątecznych tras.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *