PARTNER STRATEGICZNY:
PARTNERZY PORTALU:

Diesel 7,37 zł za litr. Co cena maksymalna zmienia w kosztach transportu

Maksymalna detaliczna cena oleju napędowego w Polsce wynosi 7,37 zł za litr z VAT, zgodnie z obwieszczeniem Ministra Energii opublikowanym w Monitorze Polskim. Limit jest niższy od średniej 8,09 zł notowanej przez e-petrol 12 sierpnia, ale nie oznacza automatycznego spadku kosztu każdej floty o 72 grosze na litrze. Przewoźnicy muszą rozdzielić cenę na pylonie, cenę transakcyjną z karty paliwowej, VAT oraz zasady korekty paliwowej zapisane w kontraktach. Nowa stawka poprawia krótkoterminową płynność, lecz może też wywołać spory o to, jak szybko oszczędność powinna zostać przeniesiona do ceny frachtu.

Mniej kradzieży, dwukrotnie większe straty. Ładunki technologiczne zmieniają profil ryzyka

Liczba zgłoszonych kradzieży ładunków w USA i Kanadzie spadła w drugim kwartale 2026 roku, ale łączna wartość strat wzrosła ponad dwukrotnie.
CargoNet odnotował 677 incydentów, o 26 proc. mniej niż rok wcześniej, natomiast szacowane straty sięgnęły 304,6 mln dolarów wobec 135,7 mln dolarów w drugim kwartale 2025 roku.
Średnia wartość zdarzenia z podaną kwotą wyniosła 564 tys. dolarów, a jednym z najbardziej atrakcyjnych celów stał się sprzęt centrów danych i infrastruktura AI. Trend z Ameryki Północnej jest ostrzeżeniem także dla europejskich przewoźników, bo przestępcy coraz częściej atakują dane, tożsamość przewoźnika i proces zlecenia, a nie przypadkową naczepę.

Węgry zatrzymują ciężarówki na święto państwowe. Zakaz zaczyna się już dziś wieczorem

Na Węgrzech 19 sierpnia o godz. 22:00 rozpoczyna się świąteczny zakaz ruchu pojazdów ciężarowych o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 7,5 tony.
Ograniczenie związane z Dniem Świętego Stefana obejmie noc i większą część dnia 20 sierpnia, co może zatrzymać tranzyt między Polską, Bałkanami, Rumunią i południem Europy.
Przewoźnicy powinni uwzględnić nie tylko sam zakaz, lecz także zapełnianie parkingów przed jego rozpoczęciem i falę wyjazdów po odblokowaniu ruchu. Najbardziej narażone są operacje z napiętym oknem dostawy, podmianą kierowcy lub kolejnym ograniczeniem na trasie.

Kierowców ubywa szybciej niż ciężarówek. Brak kadr wyznacza granicę wzrostu TSL

Europejski transport drogowy wchodzi w okres, w którym dostępność kierowcy może być ważniejsza niż liczba pojazdów stojących na placu. Średni wiek pracowników sektora rośnie, a młodzi kandydaci nie wypełniają luki pozostawianej przez osoby odchodzące z zawodu. Polskie firmy przez lata ograniczały problem dzięki rekrutacji poza Unią Europejską, lecz ten bufor staje się mniej pewny i bardziej kosztowny. Ciężarówka bez obsady nie tworzy zdolności przewozowej, nawet jeśli flota jest nowa i kontrakt czeka na realizację.

Angielskie wyjście nadal trwa. Ciężarówki do Dover jadą w specjalnym korytarzu

System Operation Brock pozostaje aktywny na brytyjskiej autostradzie M20 i ma obowiązywać do 24 sierpnia. Ciężarówki kierujące się do portu w Dover oraz Eurotunelu muszą korzystać z wyznaczonego przebiegu przez M20 i A20. Mechanizm ma chronić lokalne drogi przed paraliżem, ale dla przewoźników oznacza dodatkową kontrolę trasy, czasu pracy i dokumentów. Błąd na ostatnim odcinku przewozu może kosztować więcej niż opóźnienie powstałe podczas całej podróży z Polski.

Europie brakuje już pół miliona kierowców. Polska traci dotychczasowy bufor kadrowy

W Europie pozostaje około 502 tys. nieobsadzonych stanowisk kierowców ciężarówek, co odpowiada 13 procentom zapotrzebowania. Dwie trzecie operatorów deklaruje, że z powodu braków kadrowych musi odrzucać nowe kontrakty. Polska przez lata łagodziła problem dzięki zatrudnianiu kierowców spoza Unii Europejskiej, lecz ten mechanizm staje się coraz mniej wydajny. Niedobór pracowników przestaje być problemem działu rekrutacji i zaczyna wyznaczać maksymalną skalę działalności całej firmy.

Gotthard w szczycie powrotów. Alpejski korytarz może stracić kilka godzin

Poniedziałek 17 sierpnia przynosi kulminację ruchu powrotnego na szwajcarskim korytarzu przez tunel Gotthard. Największe obciążenie północnego wjazdu prognozowane jest w godzinach popołudniowych, gdy ruch turystyczny nakłada się na pracę transportu drogowego. Dla przewoźników problemem nie jest wyłącznie wolniejszy przejazd, lecz możliwość utraty okna dostawy, wykorzystania czasu jazdy i miejsca na bezpieczny postój. Jedna decyzja podjęta przed wjazdem w Alpy może zdecydować, czy zestaw dojedzie do odbiorcy tego samego dnia.

Sierpniowy weekend zatrzyma ciężarówki. Kierowcy muszą kontrolować czas pracy

Przed sierpniowym weekendem planowanie ciężarówek wymaga sprawdzenia nie tylko kalendarza dostaw, lecz także godzinowych zakazów ruchu. W Polsce wakacyjne ograniczenia obejmują pojazdy i zespoły pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 12 ton. Przepisy zawierają szeroki katalog wyjątków, ale zwolnienie na jednym odcinku nie gwarantuje legalnego przejazdu przez cały międzynarodowy korytarz. Największe ryzyko powstaje wtedy, gdy magazyn, kierowca i klient działają według trzech różnych założeń dotyczących czasu postoju.

Busy w transporcie międzynarodowym pod pełniejszą kontrolą. Tachograf zmienia ekonomię lekkiego frachtu

Busy o masie od 2,5 do 3,5 tony wykonujące zarobkowy transport międzynarodowy muszą mieć tachograf. Ta zmiana wprowadza lekkie pojazdy w reżim ewidencji czasu jazdy, przerw i odpoczynków, który wcześniej kojarzył się przede wszystkim z ciężarówkami. Dla firm działających w ekspresowym frachcie oznacza to mniej miejsca na improwizację, większą wagę planowania oraz konieczność rzetelnego liczenia dostępności kierowcy. Zleceniodawcy także odczują zmianę, ponieważ obietnica dostawy zbudowana na nierealnym czasie przejazdu staje się ryzykiem operacyjnym i kontraktowym.

Ta sama trasa, inny rachunek e TOLL. Klasa emisji staje się elementem marży

W polskim systemie e TOLL nie istnieje jedna uniwersalna cena kilometra dla samochodu ciężarowego. Koszt zależy od klasy drogi, dopuszczalnej masy całkowitej zestawu oraz klasy emisji spalin. Dwie firmy jadące tą samą trasą mogą więc otrzymać różny rachunek, a błędna kalkulacja potrafi zjeść marżę na regularnym kontrakcie. Największą przewagę daje dziś połączenie danych pojazdu z dokładnym przebiegiem trasy jeszcze przed podaniem ceny klientowi.