PARTNER STRATEGICZNY:
PARTNERZY PORTALU:

Ormuz znów pustoszeje. Siedem statków w dobę i rosnące ryzyko dla paliw

Przez cieśninę Ormuz przepłynęło w poniedziałek 7 września tylko siedem statków towarowych, wobec ośmiu dzień wcześniej, wynika z danych Kpler przytoczonych przez Reutersa. Spowolnienie nastąpiło po irańskich zapowiedziach odwetu za nowe ataki Stanów Zjednoczonych, a rynek ponownie wycenia ryzyko dla dostaw ropy, paliw i gazu. Jednocześnie ruch przez Bab al Mandab wzrósł do 29 jednostek z 17, co pokazuje, że napięcie nie zamyka całego systemu morskiego w jednakowy sposób. Dla europejskich przewoźników najważniejsze będą teraz nie pojedyncze nagłówki o cieśninie, lecz trwałość spadku przepustowości, decyzje armatorów oraz tempo przenoszenia kosztów energii do stawek drogowych i morskich.

Łotwa i Litwa zaostrzają kontrolę rosyjskiego zboża w portach Bałtyku

Łotwa natychmiast wzmacnia kontrolę pochodzenia zboża przewożonego tranzytem przez jej porty, obawiając się, że rosyjskie dokumenty mogą maskować plony z okupowanych terenów Ukrainy. Litwa równolegle deklaruje, że jej infrastruktura nie będzie służyć eksportowi rosyjskiego zboża, i analizuje dodatkowe środki po ujawnieniu 47 tys. ton przeładowanych w Kłajpedzie od stycznia do sierpnia. Decyzje nie oznaczają jeszcze wspólnego, całkowitego zakazu tranzytu w obu państwach, ale podnoszą ryzyko kontroli, zatrzymań dokumentacyjnych i zmiany kierunków ładunków. Operatorzy kolejowi, portowi i agencje celne obsługujące korytarz bałtycki powinny oddzielić kraj wysyłki od rzeczywistego pochodzenia towaru oraz zabezpieczyć pełną ścieżkę dowodową partii.

Strajk zatrzyma obsługę statków w Holandii. Rotterdam, Amsterdam i Zeeland na osiem godzin

W piątek 4 września pracownicy portowi w Rotterdamie, Amsterdamie i Zeeland mają wstrzymać obsługę statków od 11:15 do 19:00. Akcję potwierdzają związki FNV i CNV, a zakres obejmuje między innymi przeładunki, mocowanie ładunków, holowanie oraz kontrole. Ośmiogodzinna przerwa w trzech kluczowych holenderskich zespołach portowych może przełożyć się na przesunięte zawinięcia, spiętrzenie pracy po zakończeniu protestu i niestabilne okna dla transportu lądowego. Importerzy, spedytorzy i przewoźnicy obsługujący Beneluks powinni już teraz potwierdzić status konkretnego terminalu, kontenera i awizacji na piątek oraz weekend.

Nocne ograniczenie na kanale Amsterdam–Ren. Duże barki tracą osiem godzin żeglugi

Od 1 września kanał Amsterdam–Ren jest zamykany codziennie od 22:00 do 6:00 dla jednostek większych niż 135 na 11,5 metra oraz części statków przewożących towary niebezpieczne. Rijkswaterstaat tłumaczy ograniczenie niedoborem dyspozytorów ruchu i szacuje, że każdej nocy dotknie ono kilkudziesięciu statków. Koninklijke Binnenvaart Nederland uważa środek za nieproporcjonalny i zapowiedziała kroki prawne po opublikowaniu formalnej decyzji. Dla spedytorów oznacza to konieczność przeliczenia rotacji barek, okien terminalowych i drogowych dowozów w jednym z najważniejszych korytarzy śródlądowych Holandii.

Blokada portów Wielkiej Odessy uderza w eksport. Ładunki szukają dróg przez Dunaj i Polskę

Rosnące ryzyko dla żeglugi niemal zatrzymało regularne zawinięcia statków do portów Wielkiej Odessy w szczycie ukraińskiego sezonu eksportowego. W sierpniu Ukraina wyeksportowała 1,4 mln ton produktów rolnych, czyli zaledwie około jednej trzeciej potencjalnego wolumenu, podał ukraiński rząd. Ładunki, których nie może przejąć Morze Czarne, są kierowane do portów naddunajskich oraz na kolej i drogi prowadzące ku zachodnim granicom. Dla operatorów w Polsce oznacza to szansę na dodatkowe zlecenia, ale także ryzyko spiętrzenia potoków, większej presji na terminale i mniej przewidywalnych stawek.

Eksport do USA z nową dopłatą CMA CGM. Od 20 września nawet 2000 dolarów za kontener

CMA CGM zapowiedział od 20 września 2026 roku dopłatę sezonową do przewozów z Europy Północnej do Stanów Zjednoczonych, obejmującą także Polskę. Stawka wyniesie 1000 dolarów za kontener 20-stopowy oraz 2000 dolarów za jednostkę 40-stopową, 40 HC lub 45-stopową. To kolejny element wrześniowego kalendarza dopłat na Atlantyku, po wcześniejszych zapowiedziach MSC i Hapag-Lloyd dotyczących Kanady i Meksyku. Dla eksporterów kluczowe będzie porównywanie pełnego kosztu dostawy i zasad naliczania, a nie samej ceny frachtu podstawowego.

CHARLIE na kolei do końca listopada. Logistyka pozostaje w podwyższonym reżimie ochrony

Stopień alarmowy CHARLIE na obszarach linii kolejowych PKP PLK i PKP LHS będzie obowiązywał także od września do końca listopada 2026 roku. Równolegle utrzymane zostaną BRAVO oraz BRAVO-CRP, obejmujące odpowiednio bezpieczeństwo fizyczne i cyberprzestrzeń. Dla operatorów logistycznych oznacza to konieczność uwzględnienia utrzymywanych procedur ochronnych w organizacji dostępu do infrastruktury i współpracy z jej zarządcami. Sama decyzja nie jest jednak komunikatem o zamknięciu linii ani automatycznym wprowadzeniu ograniczeń przewozowych.

Rekordowo niski Ren ogranicza barki i przerzuca ładunki na drogi oraz kolej

Rekordowo niski poziom Renu ograniczył ładowność barek, podniósł koszty żeglugi i zwiększył presję na transport drogowy oraz kolejowy w Europie Zachodniej. Na krytycznym wodowskazie w Kaub odnotowano na początku sierpnia około 24 cm, a armator ONE informował o zawieszaniu części usług i maksymalnym wykorzystaniu alternatywnych sieci lądowych. Niemiecki rząd i kraje związkowe uruchomiły działania mające ułatwić utrzymanie dostaw, ale nie usuwają one fizycznego ograniczenia zanurzenia statków. Dla polskich przewoźników oznacza to dodatkowy popyt na przewozy zastępcze, a zarazem większe ryzyko kongestii, opóźnień i kosztów w korytarzach prowadzących z Rotterdamu, Antwerpii i niemieckich terminali śródlądowych.

Dostawy do Manaus drożeją przez niski stan wód. Armatorzy doliczają do 1900 dolarów

Czterech dużych armatorów zapowiedziało dopłaty za niski stan wód dla kontenerów płynących do lub z Manaus. Stawki sięgają od 753 dolarów za TEU do 1900 dolarów za kontener chłodniczy, a pierwsze podwyżki zaczną obowiązywać we wrześniu. Oficjalne pomiary pokazują, że Rio Negro opada, choć w rejonie Manaus proces pozostaje na razie w sezonowej normie. Importerzy i eksporterzy muszą więc rozdzielić pewny koszt zapowiedzianych taryf od wciąż warunkowego ryzyka ograniczenia zanurzenia i przeładunku na barki.

Piraci znów uderzają w Zatoce Adeńskiej. IMO alarmuje po porwaniu szóstego statku

Międzynarodowa Organizacja Morska zażądała pilnych działań po kolejnym porwaniu statku w Zatoce Adeńskiej. Według IMO piraci i uzbrojeni napastnicy przetrzymują już sześć jednostek oraz ponad 90 marynarzy. Najnowszym celem został tankowiec produktowy przejęty 20 sierpnia około 136 mil morskich na wschód od jemeńskiego Al Mukalla. Dla armatorów i właścicieli ładunków oznacza to, że ryzyko na szlaku Europa–Azja nie ogranicza się już do ataków związanych z konfliktem regionalnym.